bez-budzika blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2003

sentimental

1

czy zastanawialiście się jak będzie wyglądało „spotkanie po latach”? ja już „kocham i czuję że każdego dnia umieram” (że wesprę się brukowcem) i mi się to czasem zdarza. i co potrafimy sobie przy okazji takich spotkań powiedzieć? że poza, jaką masz, jest nie twoja ale wiem, że ci z nią łatwiej w życiu, że nie dałbym się nabrać na słodkie oczka, że zapuściłeś brzuszek, że jesteś zgryźliwa, choć nie byłaś … itditp.

bajsekal

0

nabyty został. niebieski, z wąskim przyjemnym dla oka a nieprzyjemnym dla dupy siodłem. w pośpiechu, byle uciec od zamknięcia, pyłu, bałaganu, szybko, szybko, po rower do sklepu, szybko szybko bagażnik, szybko szybko bagażnik na bagaznik i byle prędzej byle wyprzedzić. porysowany i zapiaszczony już jest bo:
Narew szeroka a nad nią sady wiśniowe, czereśniowe, chrząszcze majowe mają pomylone w głowach, bolenie za daleko, łąki ekstremalne, świetliki efemeryczne do kwadratu. Po drodze zjedliśmy obiad w eleganckiej restałrancji, która nieoczekiwanie pojawiła się na trasie. Wybrylantynowani kelnerzy wynieśli nam stolik przed wejście dzięki czemu wchodzący goście mówili nam z szacunkiem dzień dobry. Wystrój – bardziej niż elegancki, ceny – przystępne. Kark, którego zjedliśmy, z grilla, był smakowity. I dobrze, że go wszamaliśmy, bo potem w naszym zasięgu było już tylko austriackie piwo.

króliczek vs katastrofy

0

film z pięcioma gwiadkami. rysunkowy. zdawałoby się – dla dzieci. tymczasen gdzieś w dwudziestej minucie rodzice małej głównej bohaterki zamieniają się w wielkie tłuste świnie! oglądałam to przed snem ..:::.. potem mi się śniło, że prowadzę samochód w stroju królika, w takim korzuszku z wielkimi uszami, z otworem tylko na twarz, jadę autostradą i jest trzęsienie ziemi i autostrada sie zawala. ale gnam, więc udaje mi się umknąć przed najgorszym…


  • RSS