bez-budzika blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2005

jak mówi poeta.

i ja rozumiem co miał na myśli bo kupiłam sobie malucha.

wilżyna ciernista wiesiołek lamarka

0

zaczęłam sezon rolkowy ale na łyżwach.
przeszywający mróz i mejl od mamy.
podcięłam skrzydła i strąciłam wgłąb.

aleja gwiazd

2

albo ja się szlajam albo gwiazdy masami. tak czy owak w molu wciąż się natykam. przemknęli mi:

kasia kowalska (dwa razy)
piotr gembarowski (dwa razy)
aleksandra woźniak (ta policjantka z nogami)
jerzy gruza
edyta bartosiewicz (zupełnie niepodobna do siebie, ale kupowała wino przede mną i spytałam sprzedawców, znają, uwielbiają)
krystyna janda
kamiński, poseł euro
małgorzata potocka (zgadnijcie która)

podsumowania

0

najbardziej zdewaluowane słowo roku 2004
promocja

najbardziej chybiona inwestycja roku 2004
karnet do fitness klubu

krok w tył, krok w przód

0

Niespodziewany spacer w deszczu po Narbutta. Odnalazłam bibliotekę dziecięcą numer XXX, w której ostati raz byłam pewnie ze 20 lat temu.

Wyrzuciłam do kosza marynarkę tylko dlatego, że miała już swoje lata.

chcę krakersa

3

śniła mi się pani jędza bibliotekarka, która sprzedawała mi mieszkanie. potem zadzwonił mój tata i w zaspaniu zastanawiałam się dlaczego mówi rzeczy mające robić dobre wrażenie na jego pasażerce. potem okazało się, że wiszę sąsiadce emerytce 25 złotych za bulgoczący żyrandol. potem uśmiechnięta pani bez emocji poinformowała mnie, że nie mam się zupełnie czego obawiać, bo stać mnie spokojnie na pałac kultury. a przecież nie mam nic. potem dostałam ofertę miesiąca – mieszkanie z widokiem na ruderę z lat 80. przy sześciopasmówce za 6,5 tysiąca/metr. potem mój ulubiony bohater przepraszał za „tego idiotę, swojego Worda”. potem poczułam takie zmęczenie, że walnęłam głową o biurko. reanimowałam się sardynkami i niedobrymi papierosami. potem ktoś poprosił, żeby mu podać plik. 100 operacji i 10 zaangażowanych osób (problemy sieciowe)zanim wpadłam, żeby nagrać go po prostu na dyskietce. potem mój inny ulubiony bohater kazał mi rozwiązywać zagadki logiczne o prezerwatywach (znacie?). staram się wyrabiać na zakrętach. ale to useless.

how does it make you feel

0

- Młody, ja z zasady nie ufam nikomu – mówi Radziwiłłowicz do Stuhra. Młodego Stuhra. A wokół nich kręci się Gonera.

Ach. Piękne czasy.

jedzcie marchewkę

2

aby z kartki papieru zmienić się w krew i kość, świeża marchew.

everything changes

1

mojej babci, ostatniej, która mi została, jest coraz mniej. po ostatnich wypadkach lekarze wreszcie stwierdzili co jest powodem jej starych dolegliwości, no i nie wygląda to dobrze. zawsze się zastanawiałam dlaczego zgodziła się żyć w tak dużej odległości emocjonalnej od swojej rodziny.
jest mi bardzo żal, że wszystko tak szybko mija. chcę żeby świat był duży, bezpieczny, oczywisty i niezmienny jak kiedyś.

dowiedzione naukowo

0

wracam z zaświatów w których paciorkowce chciały zrobić ze mnie przedwcześnie detrytus. skończyło się na znienawidzonych antybiotykach. kryj się co żyje w moich trzewiach bo antybiotyk dla mnie jest niczym tsunami dla srilanki.

przy okazji – ścisłe wyliczenia, możliwe dzięki przebyciu przez m tej samej infekcji miesiąc wcześniej, wykazują, że leczenie w indiach jest 15 razy tańsze niż w polsce.

oraz – również przy okazji – gdy próbowałam być dzielna i pójść do szkoły na zajęcia – stwierdzam:
czytanie, o rozumieniu to już nawet nie mówię, słuchanie jest trudne jak się jest bardzo chorym. ale za to notowanie wcale nie. w stanie „energy saving” owszem można notować i całkiem sprawnie. ergo – spędziłam poprzednie 15 lat w ławce niczym przed telewizorem.


  • RSS