bez-budzika blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2007

.

0

o tutaj iest włącz ola. pyk i już.

.

1

ola powiedziała kocham. co za emocje.

ulubiona sentencja:

Ijest Papek Oli Tuataj.

Całe szczęście że mamy ten papek. Btw, co ma mój nowy telefon pośrodku, tam, gdzie wybiera się połączenia? Ano, papek.

Drugi raz dostała ataku strachu/paniki bez specjalnego powodu. Dziś rano przybiegła do mnie z płaczem wołając mama mama.

-powiedz kij do bejsbola
-bola

pok był na kinderbalu i było fajnie ale przestraszył się czarnego pluszowego kreta i płakał.

wieczorem przy kolacji spytałam czy bał sie czarnego kreta. zaczął sie cały trząść, przywarł do mnie ciasno wszystkimi komórkami, oznajmił: „nie ma” i tak trwał do zaśnięcia przez dwie godziny.

to smutne. i dlaczego kreta? czy to OPIEKUNKA STRASZY KRETEM?

plusy przeważają nad minusami

0

w zasadzie można zaakceptować brak widoku z okna, ogólny harmider, nieświeże powietrze, ponurą kuchnię, niedziałający dystrybutor wody, fotokomórki w umywalkach i spłuczkach /z największym trudem /, walające się pod nogami pudła, kable i zapomniane komputery.

wszak.
:)

i nagle/wtem!

0

pok jest ze mła w realnym świecie. późnym wieczorem, już w stanie ostatecznej przewalanki-zasypianki woła jeszcze: MILA. Oraz: że tą piosenkę sibą to śpiewa BABI.

myśl (techniczna)

0

Wyobrażam sobie, że tak z dziesiątka dobrze wyselekcjonowanych panów o dziwnym wyglądzie z rozbieganymi oczami myślało nad tym problemem (jak wozić). Cudni muszą być. Hamulca nie trzeba podnosić podbiciem. Rączka się wydłuża. Złożony – uwaga – mieści się do bagażnika malucha. Rozkłada się sam. Jest zwrotny. Pokonuje wertepy. Jest w nim miejsce na kocyk. Można się w nim przespać. Jadąc w nim nie ma się nosa na wysokości rury wydechowej. Łatwo wrzucić doń zakupy. Można w nim siadać przodem lub tyłem do kierunku jazdy. Po prostu optymalne rozwiązanie.

.

0

pok wysiadł z samochodu, ułożył konikowi grzywę i ogon, żeby móc go dobrze złapać w kłębie, podał mi drugą dłoń i poszłyśmy do domu.


  • RSS