bez-budzika blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2010

.

0

temat: kalosze. no.
wszystko co kocham. mąż trzymał mnie w napięciu pewien czas, zanim wypuścił z siebie dezertera. plus obiad/spacer/bistro.
dlatego ze spokojem mogłam wziąć na klatę nocne dziatek ekscesy.
ćwiczenia z radości.

queen of fucking everything

0

siedzę ja, Matka Jednego Dziecka, piję kawę, gaworzę z żywymi ludźmi, nie wirtualnymi, czekam. mam quality time z córką, nie popędzam, nie dziwię się, nie niecierpliwię, jestem zaciekawiona, jest super.

nie wiem już które z dzieci jest bardziej bystrzejsze, młody po-wa-la. rządzi.

„Zmiany zachodzą niedostrzegalnie. Większość przeoczyłam. W lustrze maluję usta swojej matce” copyright by listopad.

olga wykonuje zadanie „szczęśliwy dzień” rysuje lu-gnojadki, do tego im kwiaty, domek i słońce. na czerwonym tle. pani twierdzi, że starszym dzieciom pomysł na rysunek „szczęśliwy dzień” przychodzi z większym trudem. olo w antykwariacie wybiera .. mały atlas róż. jaka piękna róża, dwie wędrują do babci i dziadka, resztę uważnie studiuje, chce wiedzieć. chce wiedzieć, gdzie szypułka, a gdzie łodyga. tata rysuje „zaś w środku olgę”

młody chce wiedzieć. „co się z tym robi” nożyczki. śrubokręt. śmietnik. śmietnik jest ważny. wspinaczka oraz co do czego służy. moje cycki są ważne. liczy do dwóch. następnie jedną zakrywa moją dłonią, stwierdza „nie ma” i się zaśmiewa. zaśmiewa się dużo. zwłaszcza lubi wywoływać głośny śmiech innych. i zawsze wie, gdzie akurat jest impreza. impreza na ogół trwa u olgi. młody prowokuje, młoda prowokuje, patrz na mnie, na mnie, nie – na mnie, a właśnie że na mnie. kręcę głową bezradnie. młody chowa się w cubicu i wychyna akuku. zaśmiewa się.

młoda chce włosy do pasa, następnie szczegółowo uczy się własnej anatomii.

.

0

co u mnie. pawełek i karolinka. karolinka i pawełek. i ich babcia. łaaaaa!  jak ja nie cierpię tych rozwydrzonych bachorów!!! do tego bolesna zmiana układu sił. nie mam przećwiczonego, tamto działało, a co, jeśli to nie zadziała? a-ro-gan-cja. i – bożeboże mam mniej przyjaciół na fejsbuku niż ona!

córka je nutellę, młody spija krople z puszki cocacoli.
młoda pokazała dupę. pytam, kto ją tego nauczył. ludwiczek.
papa, woła, i pozdrów wszystkie moje koleżanki! ale zosi i stasia nie!

abberacje emocjonalne. właśnie.

JA CHCĘĘĘĘ FILM!!!!! .

0

Magiczne całusy. Magiczne całusy działają. Jeszcze jeden magiczny całus.
Mamo, czy to jest ten pan niedobry, tak? hej heeeej, niedobry panie! beeee!

Życie to dżungla, pamiętam.

.

0

liście spadają z szelestwem.

matka reaguje zwykle na 1/4 zmian wyrazu twarzy dziecka.
(ciekawe, jak to zbadali)
w każdym razie, już na etapie niemowlęcym mogą pojawić się abberacje emocjonalne.

.

0

zamiatać podłogę w kuchni nogą. to było. nie-po-li-tycz-nie. PR mi nawalił. przy mężu. lecz gdy was nie ma, kręcę w chacie nie takie piruety żeby przeżyć!

.

0

otwórz oko. pocałowałam cię w pszenicę.

młody boi się czarnego luda. pije ze słomki. i mowi wszystko. po prostu wszystko. ma taką gamę że potrafi wyrazić za pomocą jęknięć i ahów wszystko, o czym jednolatek mógłby zamarzyć. nie wspominając o zwykłych słowach, których już też trochę jest.

czarnego luda boi się mocno. ujrzy, to przylega tak wiecie, każdą komórką. czasem nawet z zamkniętymi oczami.

.

0

wszędzie widzę tych ludzi ze zmiotkami. yyyy-y. yyyy-yyy. przednia szyba. plaaaask plaaask, przez zaspę odśnieżać drugą burtę. założyłam ochraniacze, buty górskie, włożyłam dziecko w sanki i poszłam na obligatory walk. wieczorem wyszłam przed dom, patrzę – pięknie, cicho, skrzy, normalnie zawoja zimą. pięknie no! wszystko białe, drzewa białe, cały syf przysypany, dokładnie tak, jak lubię!

karminowe atłasowe rękawiczki mamy jagody (jędrka i kazika) urzekły mię. szłyśmy, matki i dziatki, blablabla, a dziatki w zaspach. złaź z tego citroena!

andersen to był chory gość. wylęgarnia neuroz. bałwanek stał i się stopił, i nikt nie pamietał o bałwanku. koniec plotu. !!!!!.

i, uwaga — cream of the cream. pytanie za sto punktów: jakie źródło światła przysłonilo słoneczko w zadaniu drugim podręcznika dla przedszkolaków do angielskiego, za który zabuliłam 35 złotych? w moim Nie-Oferuję-Niczego-Więcej przedszkolu? Biiip Biiip, czerwone światełko, wybór szkoły robi różnicę.

and so it is as it would be

0

czternasty. lepię serca. myślę – powie, że jest jak wachlarz. myślę – spyta, jak zrobiłam. policzy koniki. będzie chciała zamienić się z witusiem, powie – to będą nasze wspólne, dobrze?
i tak właśnie było.
jestem blisko. 16 godzin rozłąki i pędzę lecę na przywitanie kuksańców, zmiętolenia, przewalcowania, rywalizacji o matkę, o zainteresowanie, uwagę, ciepłe miękkie ciało, o ja-chcę-mieć-dokładnie-to/tak-samo.

bo mama mnie kocha.

lepię dorosłe serca. moje. uffffffffff. już po wszystkim. siedzę, zasiadam w miękkiej pościeli, komp, herbata, lampka, boszzzzz. ekstaza, jak w 33 scenach: gazeta, batonik, ciepłe skarpety, ulubiona muzyka, chcę wszystko mieć natychmiast i równocześńie. ekstaza. godziny dla mnie samej.

.

0

młody nie lubi tubisiów.

what the fuck ???!!!???!

//a zatem:

-its….. eeyore!
-dont pay any attention to me. nobody ever does.
-what are you doing there?
-you have three guesses
-fishing?
-wrong
-sailing?
-wrong again
-waiting for somebody to pull you out of the river?
-yes.
//


  • RSS