bez-budzika blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2012

tymczasem wieczorem

0

-masz dużą dziurę.
-jesteś ładna mamo.
-tak cię kocham, że całą buzię masz w czerwonych serduszkach.
-jestem tak strasznei ciekawa życi aże chcę wszystko wiedzieć. wszystko.

fak dis

0

jestem jeszcze bardziej śmiertelna niż się tego obawiałam!
wypiję czwarta herbatę z cytryną i pomyślę o gwoździu do trumny, języczku u wagi, the final nail in the coffin, przeważeniu szali.
ofkooors ofkoooors, co nas nie zabije to nas wzmocni. (kuuurwa nie tak miało być), oczyyywiiiśćie, spoko, jesteśmy na etapie: co nas nie zabije, to nas wzmocni. o jaka mocna jestem. mam skórę nosorożca.
i po co mi te wszystkie wykrzykniki.
siedzę, pękam ze śmiechu, bo mój syn prezentuje nieoczekiwanie poczucie humoru, które zamienia ten cały cyrk w przepiękną radosną tęczową banieczkę unoszącą się wesoło nad łąką.
oczywiście, że pamiętam, że nie jest tu po to, żebym pękała ze śmiechu.
jest tu po to, bym z moim mężem dała radę syndromowi pustego gniazda. z godnościom. patynom. czymtam (w najlepszym z możliwych scenariuszy)
pamiętam.
aj em de fast liner.

ryję.
a co można.
no jeszcze przelać.
leję.

w maku

0

czy miłość jest ślepa? mamo?

i teraz pomocnicze pytanie?
czy w korcu maku?
czy też w makdonaldzie?

fak dis!

0

nie po kurwa to rodziłam dwójke dzieci.
fak dis!

.

0

ale ja też chcę jechać do babci z olgą. a ja wcale nie jecham.
na ucieszenie sieg pada, mamo.
chlip.
chlip.

.

0

dzień do wyrzucenia.
chociaż…….

w makdonaldzie z córką, jak układała wierszyki
o luuuudzie! ni ebrookliński most.

warto było cierpieć pozostałe 20 godzin.
właśnie że sens życia nie jest w cierpieniu
tylko w poczuciu ulgi.

.

0

mamo dojejesz mi paliwa? tutaj mam dziujke.
szszszszszszszszzzzzzzzz

ciufciufciufciuf

powtórka z rozrywki

0

Powtórka z rozrywki, z rozrywki powtórka
słuchają jej biura, słuchają podwórka.

/powtórka z rozrywki; to tylko wyrywki/

Powtórka z rozrywki, powtórka z rozrywki.
Skoroszyt przypomnień, przeszłości wyrywki.
Tu żart odkurzony, tam dowcip sprzed lat,
rozrywka z powtórki?
A jak!

po pierwsze, to — zwierzęce pragnienie dołączenia 
-jajajajajaja teeeeeeż!!!!!
-syyyyyyyynu, to jest zabawa dla jednej osoby!
-/konsternacja, wydęcie warg, krok w tył, łapki na bok, wzrok w lampę/ NOOO. JA PRZECIEŻ JESTEM JEDNĄ OSOBĄ.

po drugie, to — gdy jedziemy windą niczym Fersynand Wspaniały (pamiętacie, jak on jechał windą? moje dzieci pamiętają)
-ta ulica powinna nazywać się Wiodącego Integratora, a nie tak po chamsku.
(nnnnic, nic nie drgnęło, ani jedno włókno mięśniowe).

a po trzecie — w kinie domowym mamy: solarium, szaron, szaronstoun, zbliżenie na tanią szaronstoun, stojący na szafce BALSAM BRĄZUJĄCY, chwilę refleksji oraz (tadam!) Yellowstone.

miłego łikendu.

nie brookliński most

0

ale
odtańczyć taniec sw wita
ze tłusty czwartek.

globus

0

tu jest woda.
a tu?

noooo

chodnik.

exactly synu!
to idiotyczne. zachowuje sie jakbym zapomniała, że pozostali przez te wszystkie lata PRACOWALI.

that decision zmieniła mnie na zawsze.
chwała bogu.


  • RSS