moje życie ma kolor starego beżowego stanika.

choć…

mamo jestem lenifelem mam tu dwuf loguff s dzwoneczkami, które tak sie ruszają, że wiozłem prezenty.

(to było chyba o wyższości świąt bożegonarodzenia nad wielkanocą.
co potwierdza Jan.
który 4 km do szkoły piechotą.
a koło mogił rosyjskich – biegiem.)

zaś młoda —–
ooo !!!!!! (ZWROT!) JA CHCĘ WIEĆEJ MIODU BO W SŁONECZKU JEST WIĘCEJ MIODU NIŻ W SERDUSZKU.

nie wspominając już o przyciskach do windy.